Pustelnik

Był kiedyś sobie pewien młody człowiek . miał on wtedy może siedemnaście lat. Każdą wolną chwile spędzał z dala od ludzi, w całkowitym osamotnieniu. Kiedy było ciepło i nie padał deszcz, a czasem również i w niepogodę brał on swój rower i wyjeżdżał poza jakże zatłoczone miasto czasem potrafił on tak przejechać ponad sto pięćdziesiąt kilometrów nim wrócił powrotem do swego jakże pustego domu, zatrzymując się jedynie kilka razy by czegoś się napić na przykład jakiejś wody. Innymi razy jechał tylko kilka kilometrów za miasto, do pobliskiego lasu by tam w ciszy i spokoju móc podziwiać piękno natury. Przez kilka lat wiódł on takie spokojne życie wypełnione jedynie nauką i własnymi rozmyślaniami na najróżniejsze tematy. Kontakty z innymi ludźmi utrzymywał jedynie z przymusu kiedy szedł do sklepu kupić jakieś jedzenie lub jakąś inną rzecz na przykład buty spodnie , jakieś inne ubranie, lub jak to wiadomo każdy potrzebuje jakąś chemie gospodarczą, to proszek do prania to mydło czy też szampon do włosów lub jakąś inną mu potrzebną rzecz do życia. Kontakty z ludźmi również utrzymywał w szkole. I to zmieniło wszystko. Nagle nawet nie wiedział kiedy wokół niego zbudowało się olbrzymie grono przyjaciół. Każdy lubił słuchać jego przemyśleń i rozważań na różne tematy, w końcu na tym znał się najlepiej bo przecież ostatnie kilka lat pędząc życie pustelnika robił tylko to. W samotności rozmyślał.